Witamy serdecznie
Robię to po to, by inni zobaczyli, ile potrafi człowiek niepełnosprawny.
Kieruję swoje słowa do WSZYSTKICH osób, szczególnie niepełnosprawnych, znajomych i nieznajomych.
Wszystkich uważam za swoich przyjaciół, jednych pozyskanych, z innymi dopiero wszystko przed nami.
Chcę zacząć od początku.
Z wieloma z Was się znamy, ale wypada mi się przedstawić tym, którzy o mnie nie wiedzą:
Nazywam się Sylwia Magdalena Skuza, mam 37 lat, urodziłam się i mieszkam w Gdańsku. Kocham to miejsce, gdzie historia we łzach i krwi rodziła klejnoty, gdzie szeroko rozumiana tolerancja znajdowała miejsce w zwyczajowych stosunkach międzyludzkich, w rodzinie, społeczeństwie, religii i polityce. Skończyłam hotelarstwo na poziomie szkoły średniej. Ze studiów zrezygnowałam na rzecz rodziny. Od 15 lat jestem mężatką i mam 14-letnią córkę Alicję.
Od 6 lat jestem niewidoma.
W 2000 r. zachorowałam na nowotwór szpiku kostnego. Przeszłam transplantację szpiku kostnego od dawcy rodzinnego - mojego jedynego brata Sebastiana, potem koszmarnie ciężkie i długie leczenie. Wyzdrowiałam, ale straciłam wzrok.
Jestem jedną z Was.
Jestem niewidoma i jestem szczęśliwa.
Wiem, że dla wielu wydaje się to niemożliwe. A jednak...
Włącz się do dyskusji!
Lista dyskusyjna Fundacji "Keja"
|
|
| Zapisz się do Pomorska Fundacja Sportu i Turystyki Osób Niepełnosprawnych "KEJA" |
| Odwiedź tę grupę |
Aktualności